Tak na szybko :)
wtorek, 13 grudnia 2011
sobota, 10 grudnia 2011
Choineczka :)
Idą święta:) a więc popełniłam taką oto choineczkę :) super się ją robiło....szkoda tylko że zdjęcia nie oddają jej uroku bo nie widać jak pięknie skrzy się na niej brokat :( oj ciężko ją było sfotografować :( ale za to na żywo strasznie cieszy moje oczy i nie tylko moje :D ......chyba nawet wyślę ją za morze w prezencie :)

a tu z gwiazdką :)
piątek, 9 grudnia 2011
Literki
w końcu dokończyłam i zawiesiłam:) troszkę to trwało bo Emi ma już 8 miesięcy skończone, ale co tam:) najważniejsze, że już są:) hehe.
wtorek, 14 czerwca 2011
zaproszenia na chrzest
Dzisiaj korzystając z chwili wolnego czasu, postanowiłam zrobić zaproszenia na chrzest mojej córci
Uroczystość już niedługo więc czas najwyższy :)
Zaproszenia są delikatne bo takie chciałam. Są zrobione z białego perłowego papieru i prezentują się naprawdę pięknie, może nie widać tego na zdjęciu, ale zapewniam, że tak jest hehe
Uroczystość już niedługo więc czas najwyższy :)
Zaproszenia są delikatne bo takie chciałam. Są zrobione z białego perłowego papieru i prezentują się naprawdę pięknie, może nie widać tego na zdjęciu, ale zapewniam, że tak jest hehe
wtorek, 7 czerwca 2011
poniedziałek, 21 marca 2011
piątek, 18 marca 2011
butki dla Emilki
Jako że poród zbliża się nieubłaganie czas na jedne z ostatnich przedporodowych wytworków:), choć nie zarzekam się, że ostatnie bo może jeszcze coś zdążę zrobić:). Dzisiaj chcę wam pokazać buciki dla mojej jeszcze siedzącej w ciepłym brzuszku Emilki :)
Są zrobione z polarku, aby mojej dziecince jak będziemy wychodzić ze szpitala było cieplutko w nóżki :)
Są ozdobione kwiatuszkami zrobionymi na szydełku. Kwiatki w pierwszej wersji miały wylądować na firance kuchennej, ale jak widać nie wylądowały :)
piątek, 4 marca 2011
szyciowo
No to zaszalałam hehe. Na pierwszy ogień pochwalę się dzisiaj nową torebką, którą uszyłam ze sztruksu w pacyfistyczne wzorki, który zakupiłam u jednej z foremek z forum szyjemy po godzinach. Sztruksik przyszedł zaledwie wczoraj i odrazu trafił pod maszynę :)
i torebka ze stworkiem dla mojej córci :)
Stworek w całej okazałości :) - (powstał z nogawki spodni)
i na koniec poducha fasolka do karmienia dzidzi - już odliczam dni kiedy zacznę jej używać hehehe
uszycie takiej poduchy to strasznie prosta sprawa, a w sklepach internetowych zdzierają za taką 60 zł. masakra, ale już o tym chyba wspominałam w poprzednim poście.
uff jeszcze tylko rożek muszę Wam pokazać ale to mam nadzieję jutro :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




