Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 maja 2013

wtorek, 12 marca 2013

Rozpieszczam się :)

Z okazji dnia kobiet zrobiłam sobie taki oto prezent. Potrzebowałam pakownej torby (przy dwójce maluchów rzecz niezbędna :D) Teściowa powiedziała, że wygląda jak plażowa hmmmm.... no nie wiem. Ja takie worki lubie hehe i do tego te kwiaty......odrazu humor się poprawia.


 

wtorek, 19 lutego 2013

Filcowe etui na komórkę

W kolorze fuksji.
Specjalnie dla mojej mamy :)
Prostota i elegancja w jednym.
Filc grubości 3mm, a więc wszystko się pięknie układa + zawartość bezpieczna


 


niedziela, 13 stycznia 2013

Etui filcowe

Teściowa ostatnio prosiła o jakąś starą skarpetkę po Emilce, żeby jej się komórka nie niszczyła, to jej zrobiłam takie filcowe etuii :) a co! niech ma! ... szkoda skarpetek :D (niestety gdzieś skasowałam niechcący zdjęcie bez foli;/)

 

czwartek, 29 marca 2012

Hurra wygrałam!!! :D

Pochwalę się, a co:) poprostu muszę bo sama nie wierzę hehe :D
wygrałam konkurs na "wiosenną spódnicę" na forum szyjemy po godzinach:)
A oto laureatka - truskawkowa bombka

a tu na modelce

 

piątek, 9 grudnia 2011

Literki

w końcu dokończyłam i zawiesiłam:) troszkę to trwało bo Emi ma już 8 miesięcy skończone, ale co tam:) najważniejsze, że już są:) hehe. 


poniedziałek, 21 marca 2011

bucików cią dalszy :)

I jeszcze jedne buciki:) Tym razem z welurku w kolorze turkusowym. W środku biała mięciutka bawełna :)

piątek, 18 marca 2011

butki dla Emilki

Jako że poród zbliża się nieubłaganie czas na jedne z ostatnich przedporodowych wytworków:), choć nie zarzekam się, że ostatnie bo może jeszcze coś zdążę zrobić:). Dzisiaj chcę wam pokazać buciki dla mojej jeszcze siedzącej w ciepłym brzuszku Emilki :)


Są zrobione z polarku, aby mojej dziecince jak będziemy wychodzić ze szpitala było cieplutko w nóżki :)
Są ozdobione kwiatuszkami zrobionymi na szydełku. Kwiatki w pierwszej wersji miały wylądować na firance kuchennej, ale jak widać nie wylądowały :)

piątek, 4 marca 2011

szyciowo

No to zaszalałam hehe. Na pierwszy ogień pochwalę się dzisiaj nową torebką, którą uszyłam ze sztruksu w pacyfistyczne wzorki, który zakupiłam u jednej z foremek z forum szyjemy po godzinach. Sztruksik przyszedł zaledwie wczoraj i odrazu trafił pod maszynę :)

i torebka ze stworkiem dla mojej córci :)

Stworek w całej okazałości :) - (powstał z nogawki spodni)

i na koniec poducha fasolka do karmienia dzidzi - już odliczam dni kiedy zacznę jej używać hehehe
uszycie takiej poduchy to strasznie prosta sprawa, a w sklepach internetowych zdzierają za taką 60 zł. masakra, ale już o tym chyba wspominałam w poprzednim poście.

uff jeszcze tylko rożek muszę Wam pokazać ale to mam nadzieję jutro :)

czwartek, 24 lutego 2011

czapa polarkowa i takie tam

Jeszcze tylko 5 tygodni do porodu....ale to szybko zleciało :) choć te ostatnie tygodnie dłużą się niesamowicie, to mobilizują do szycia hehe, a więc poszyłam już pieluszki flanelowe, poduchę do karmienia, rożek do szpitala też już prawie skończony no i jeszcze czapę zimowo wiosenna dla mojej 1,5 rocznej córci... na zdjęciu poniżej

....i na właścicielce, która wcale nie miała ochoty na sesję zdjęciowa i cały czas ociekała sprzed aparatu :) stąd nieostre zdjęcie, no i niestety pomponów nie widać wyraźnie, no ale cóż czerwone na czerwonym - można się tego było domyśleć hehe


postaram się później zamieścić zdjęcie poduszki-fasolki do karmienia, tylko muszę je najpierw zrobić:). W sumie uszycie takiej poduchy do niezła oszczędność. Koszt takiej samej w sklepie internetowym to 60 zl!!! zdzierstwo...

sobota, 22 stycznia 2011

poszarpane połatane, ale za to jakie miękkie :)

A więc tak: Były sobie dżinsy, które lekko się "zbiegły w praniu" (wersja oficjalna - dla lepszego samopoczucia hehe), a tak naprawdę to dupcia po pierwszej ciąży mi troszkę urosła i nie mogłam się już w nie wcisnąć, teraz też już mam wymiary wieloryba :D ale jak tylko urodzę drugą dziecinkę to mam nadzieję, że wrócę do rozmiarów śledzia, choć i tak nie sądzę, abym się w nie zmieściła, więc jako że owe dzinsiki swym szczupłym rozmiarem troszkę mnie drażniły to postanowiłam zrobić z nich użytek :) pocięłam je na kwadraty, wszystko razem zszyłam  i tak właśnie powstała ta poducha. 



A tak wygląda z tyłu


piątek, 21 stycznia 2011

serduchowo c.d.


A dzisiaj filcowe serducho :) jeszcze cieplutkie :)
A oprócz niego powstała jeszcze duża dżinsowa poducha w kształcie serca, ale ją pokażę wam jutro - jak ją wypcham :)



środa, 15 grudnia 2010

łapki kuchenne



Święta tuż tuż, a więc i pieczenia niedługo będzie cała masa, więc postanowiłam uszyć sobie łapki kuchenne.
Jako iż zima w kolorach nie przebiera i otacza nas wszechobecną bielą to moje łapki są wesolutkie i kolorowe:)
Było ich troszkę więcej, ale powędrowały w świat:) a ja niestety zapomniałam im zrobić zdjęcia. No ale ostały się trzy i oto one :)