czwartek, 16 grudnia 2010

kolczykowo

A dzisiaj powrót do korzeni :) Postanowiłam zrobić sobie takie oto proste, a zarazem eleganckie kolczyki :)



Są zrobione z przepięknego kamienia jakim jest Hipersten (owal 18x13mm) oraz srebra. Na żywo wyglądają o niebo lepiej. Ciężko jest uchwycić w warunkach domowych  mieniące się na srebrno cienie na tym kamieniu, które zmieniają się w zależności od konta padania światła.  I dlatego poniżej zamieszczam znalezione w necie zdjęcie samych kamieni .
Prawda, że prze piękne :)

środa, 15 grudnia 2010

łapki kuchenne



Święta tuż tuż, a więc i pieczenia niedługo będzie cała masa, więc postanowiłam uszyć sobie łapki kuchenne.
Jako iż zima w kolorach nie przebiera i otacza nas wszechobecną bielą to moje łapki są wesolutkie i kolorowe:)
Było ich troszkę więcej, ale powędrowały w świat:) a ja niestety zapomniałam im zrobić zdjęcia. No ale ostały się trzy i oto one :)


niedziela, 28 listopada 2010

idą święta ...

Idą święta więc i czas na karteczki. Na razie pochwalę się tylko dwoma, ale jak mi czas pozwoli i córa oczywiście (bo jak tylko widzi, że siadam do komputera to odrazu biegnie i chce klikać hehe, a ma dopiero 16 miesięcy więc raczej nie wskazana jest dla niej taka zabawa)  to pokażę resztę :)

Na pierwszy ogień idzie karteczka z bałwankiem haftowanym krzyżykiem



i karteczka ze złotym aniołkiem wykonana haftem matematycznym :)


wtorek, 16 listopada 2010

misio



Oto mój nowy "wytworek" - metryczka dla małego przystojniaka, którego niestety jeszcze nie miałam okazji zobaczyć na żywo, ale mam nadzieję, że szybko nadrobię te zaległości :D. Wzór może trochę oklepany, ale mnie zauroczył i poprostu musiałam go zrobić :)  

a tu już oprawiona metryczka :) 

piątek, 29 października 2010

kotek roztropek :)

A dzisiaj zrobiłam takiego oto równie filcowego kotka. Niestety ta kicia nie zostanie ze mną - jutro wędruje do swojej nowej właścicielki :)
mam nadzieję, że jej się spodoba :)
a tu kotek z troszkę innej perspektywy :)

moja mała kitty

Kilka dni temu powstała taka oto mała filcowa Kitty w kapeluszu :). Mała bo ma zaledwie 6,5 cm wzrostu. Odrazu przypadła do gustu mojej córeczcie (wkońcu ktoś mniejszy od niej hehe) i za nic w świecie nie chciała mi jej oddać :) . Teraz muszę zrobić dla nie j braciszka :)

poniedziałek, 18 października 2010

W poprzednim poście troszkę się pochwaliłam prezentem, a teraz nadszedł czas na moje zaległe wypociny :D
Więc może po kolei: Na pierwszy ogień idzie moja nowa metryczka. tzn już nie moja bo mojego chrześniaka:)
zdjęcie nie najlepszej jakości bo robione na szybko komórką tuż przed wręczeniem prezentu.

W prawdzie Mati skończył właśnie 6 lat, ale metryczki jeszcze nie miał :)
No dobra ja tu gadu gadu, a kolejna metryczka czeka na skończenie :)


A na drugi ogień komplecik dla mojej bratowej:) taki prosty naszyjniczek z kolczykami w jej ulubionym kolorze.  Bidula trochę się na niego naczekała... ale najważniejsze, że bardzo jej się podoba:)


oj coś ostatnio się zaniedbałam z tą biżuterią, na rzecz innych rzeczy. Muszę to nadrobić :)


misia

Witajcie :) muszę się pochwalić:). Jakiś czas temu dostałam paczuszkę od mamidany, a w niej m.in. taką oto prześliczną misie zrobioną na szydełku.

Prawda, że słodka :)

piątek, 1 października 2010

zielone butki


Dzisiaj zrobiłam takie oto filcowe bamboszki dla dzidziusia:). Wprawdzie moja Jagódka jest na nie już za duża, ale w moim brzuszku rośnie drugi bobasek, także wiadomo kto je dostanie :)
Może nie jest to jakieś dzieło sztuki bo to moje pierwsze w życiu buciki (mój mąż się śmieje, że wyglądają jak ze średniowiecza), ale obiecuję że następne będą ładniejsze:) tzn mam taką cichą nadzieję hehe :-D

środa, 15 września 2010

wyzwanie Marzeny


Taki oto jesienny naszyjniczek stworzyłam z myślą o wyzwaniu Marzeny.
Jest on zrobiony z przepięknych nieregularnych agatów i marmurowych kulek o średnicy 6 mm:)
Całość nanizana na podwójny woskowany sznurek:)