Kilka dodatkowych fotek zaproszeń na chrzest :)
poniedziałek, 4 lipca 2011
wtorek, 14 czerwca 2011
zaproszenia na chrzest
Dzisiaj korzystając z chwili wolnego czasu, postanowiłam zrobić zaproszenia na chrzest mojej córci
Uroczystość już niedługo więc czas najwyższy :)
Zaproszenia są delikatne bo takie chciałam. Są zrobione z białego perłowego papieru i prezentują się naprawdę pięknie, może nie widać tego na zdjęciu, ale zapewniam, że tak jest hehe
Uroczystość już niedługo więc czas najwyższy :)
Zaproszenia są delikatne bo takie chciałam. Są zrobione z białego perłowego papieru i prezentują się naprawdę pięknie, może nie widać tego na zdjęciu, ale zapewniam, że tak jest hehe
wtorek, 7 czerwca 2011
poniedziałek, 21 marca 2011
piątek, 18 marca 2011
butki dla Emilki
Jako że poród zbliża się nieubłaganie czas na jedne z ostatnich przedporodowych wytworków:), choć nie zarzekam się, że ostatnie bo może jeszcze coś zdążę zrobić:). Dzisiaj chcę wam pokazać buciki dla mojej jeszcze siedzącej w ciepłym brzuszku Emilki :)
Są zrobione z polarku, aby mojej dziecince jak będziemy wychodzić ze szpitala było cieplutko w nóżki :)
Są ozdobione kwiatuszkami zrobionymi na szydełku. Kwiatki w pierwszej wersji miały wylądować na firance kuchennej, ale jak widać nie wylądowały :)
piątek, 4 marca 2011
szyciowo
No to zaszalałam hehe. Na pierwszy ogień pochwalę się dzisiaj nową torebką, którą uszyłam ze sztruksu w pacyfistyczne wzorki, który zakupiłam u jednej z foremek z forum szyjemy po godzinach. Sztruksik przyszedł zaledwie wczoraj i odrazu trafił pod maszynę :)
i torebka ze stworkiem dla mojej córci :)
Stworek w całej okazałości :) - (powstał z nogawki spodni)
i na koniec poducha fasolka do karmienia dzidzi - już odliczam dni kiedy zacznę jej używać hehehe
uszycie takiej poduchy to strasznie prosta sprawa, a w sklepach internetowych zdzierają za taką 60 zł. masakra, ale już o tym chyba wspominałam w poprzednim poście.
uff jeszcze tylko rożek muszę Wam pokazać ale to mam nadzieję jutro :)
czwartek, 24 lutego 2011
czapa polarkowa i takie tam
Jeszcze tylko 5 tygodni do porodu....ale to szybko zleciało :) choć te ostatnie tygodnie dłużą się niesamowicie, to mobilizują do szycia hehe, a więc poszyłam już pieluszki flanelowe, poduchę do karmienia, rożek do szpitala też już prawie skończony no i jeszcze czapę zimowo wiosenna dla mojej 1,5 rocznej córci... na zdjęciu poniżej
....i na właścicielce, która wcale nie miała ochoty na sesję zdjęciowa i cały czas ociekała sprzed aparatu :) stąd nieostre zdjęcie, no i niestety pomponów nie widać wyraźnie, no ale cóż czerwone na czerwonym - można się tego było domyśleć hehe
postaram się później zamieścić zdjęcie poduszki-fasolki do karmienia, tylko muszę je najpierw zrobić:). W sumie uszycie takiej poduchy do niezła oszczędność. Koszt takiej samej w sklepie internetowym to 60 zl!!! zdzierstwo...
piątek, 4 lutego 2011
metryczki dla dzieciaczków
Nowe metryczki:)
Powędrują do siostrzyczek - mam nadzieję, że będą się im podobały ... i rodzicom też :)
1) metryczka z jeżykiem :)
2) metryczka z różową misią :)
Strasznie mi się podobają te wzorki, a szczególnie jeżyk z pszczółkami :) mam nadzieję, że Wam też :)
sobota, 22 stycznia 2011
poszarpane połatane, ale za to jakie miękkie :)
A więc tak: Były sobie dżinsy, które lekko się "zbiegły w praniu" (wersja oficjalna - dla lepszego samopoczucia hehe), a tak naprawdę to dupcia po pierwszej ciąży mi troszkę urosła i nie mogłam się już w nie wcisnąć, teraz też już mam wymiary wieloryba :D ale jak tylko urodzę drugą dziecinkę to mam nadzieję, że wrócę do rozmiarów śledzia, choć i tak nie sądzę, abym się w nie zmieściła, więc jako że owe dzinsiki swym szczupłym rozmiarem troszkę mnie drażniły to postanowiłam zrobić z nich użytek :) pocięłam je na kwadraty, wszystko razem zszyłam i tak właśnie powstała ta poducha.
A tak wygląda z tyłu
A tak wygląda z tyłu
Subskrybuj:
Posty (Atom)





